Gospodarstwo Agroturystyczne w Jaśkowicach

Gospodarstwo Agroturystyczne w Jaśkowicach

Dzisiaj10
Wszystkie1624
Wspomnienia Edyty i Pawła

Wakacje na Słonecznej Łące

Skoro świt w niedzielę rano spakowaliśmy swoje rzeczy i ruszyliśmy po przygodę. Do Jaśkowic zawitaliśmy koło południa. Słoneczna Łąka przywitała nas cudną pogodą /podobno gospodarz zamówił/. Świeciło słonko a na niebie ani jednej chmurki. Gospodyni z uśmiechem na twarzy przywitała nas serdecznie a i oczywiście kochane bliźniaki zdziwionymi oczętami /pytały one co to za warioty się zjawili /. Gospodarz oczywiście też się ucieszył z naszego przyjazdu /nie wiedział co go jeszcze czeka/. Oprowadzono nas po domku – pierwsze wrażenie – ale super - tyle tu miejsca i taka przestrzeń wkoło. Potem rozpakowaliśmy się i jak na gości przystało poszliśmy się przywitać ze zwierzątkami. Kózki wesoło zamaczały, pieski zaszczekały a świnki chrumkały radośnie. Oczywiście były jeszcze kotki psotki, które przymilały się jak mogły. Potem kawka i szybka orientacja w terenie, a wieczorkiem pychotki – kiełbaska z grilla, kisielek . I tak zakończył się pierwszy dzień na Słonecznej Łące.
Kolejne dni upływały równie milo, witał nas co rano świergot ptaszków /zamieszkiwały pobliski lasek/ a żegnał cudny zachód słoneczka i odgłosy nocnych zwierząt. Dużo zwiedziliśmy, wiele zobaczyliśmy, a dzieci miały ogromną frajdę biegając po łące, głaszcząc koty, karmiąc świnki. Codziennie spotykaliśmy również bociany, które zamieszkiwały pobliską łąkę i często nas odwiedzały /całe szczęście, że pierwszego dnia zostały ustalone z nimi zasady współżycia/ - to się jeszcze okaże (dopisek Gospodarza)..
Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy, tak też było tym razem. Nadszedł dzień wyjazdu i pożegnania. Jednak zostało wiele miłych wspomnień i zdjęcia z każdej chwili spędzonej na Słonecznej Łące. Z łzą w oku opuszczaliśmy gospodarstwo i Jaśkowice. Dzieci pytały czy jeszcze tam wrócimy – oczywiście że tak, choćby na chwile, na momencik, na kisielek.


Wielkie Ci dzięki Słoneczna Łąko za odpoczynek, uśmiech, dobrą pogodę. Paweł. Edyta, Emilka i Maciek